

Uroczysta gala zakończyła piątą edycję Ligi Biznesu. W jej trakcie najlepsi odebrali okazałe puchary i nagrody, zaś pozostali statuetki za uczestnictwo w turnieju. Potem była okazja do wspólnego podsumowania rozgrywek.
Zwycięzcą piątej edycji LB został MultiBank oczywiście został uhonorowany okazałym pucharem oraz nagrodą: zaproszeniem na dwa mecze pierwszego zespołu Widzewa w rundzie wiosennej. Po jednym meczu będą mogli zobaczyć na żywo zawodnicy drugiej i trzeciej drużyny w tej edycji LB. Nagrody ufundował RTS Widzew.
Ponadto nagrodę dla najlepszego beniaminka tej edycji dostało Sonoco, nagrodę Fair Play tej edycji otrzymał Dell, za postawę w meczu derbowym. Wręczony został także Puchar Ligi, który jest przechodni, ale zwycięzca i drugi finalista dostali również pamiątkowe miniaturowe wersje trofeum.
Wręczona została także nagroda dla króla strzelców: pamiątkowa statuetka oraz roczna prenumerata Magazyny Futbol, którą ufundował jego wydawca - SportLive24 SA.
źródło /www.ligabiznesu.com/

Rafał Krzysztofik z MultiBanku został królem strzelców piątekj edycji Ligi Biznesu. Zdobył 23 bramki, o dwie więcej od Sebastiana Dolaty, który w przeszłości już dwukrotnie był najlepszym strzelcem rozgrywek.

Dell Team - Dell Squad 3:3 (2:1)
Bramki: Sebastian Dolata x2, Piotr Gawiuk - Artur Kowalczyk, Łukasz Karwowski, Maciej Chylak
Dell Team: P. Komorowski, Tokarczyk, Smoliński, G. Komorowski, Trojanowski, Gawiuk, Granosik, Dolata
Dell Squad: Kalinowski, Kędra, Wlazło, Kowalczyk, Chylak, Karwowski, Majkowski
Historia meczy derbowych znakomicie pokazuję że nie ma najmniejszego znaczenia pozycja w tabeli. Patrząc po lokatach zajmowanych w lidze faworytem tego spotkania był Dell Team, który w przypadku ewentualnego zwycięstwa zostałby wicemistrzem ligii. Jak każda rywalizacja derbowa także i ta była niezwykle emocjonująca. Obydwie drużyny chciały wygrać, przez co było sporo zaciętości ale wszystko fair play. Wynik mógł ulec zmianie nawet w ostatnich sekundach spotkania. Mecz zakończył się wynikiem 3:3 i podzieliliśmy się punktami. Dziękujemy kolegom z Dell Squad za spotkanie. Ostatecznie stanęliśmy na podium na miejscu trzecim. Szkoda że przez całą edycję nie potrafiliśmy utrzymać równej formy. Do wygrania ligii zabrakło naprawdę niewiele. Spróbujemy w kolejnej edycji ...

Dell Team - Sonoco 5:1 (3:1)
Bramka: Sebastian Dolata x4, Adam Majkowski x1
Skład: P. Komorowski, Tokarczyk, Smoliński, G. Komorowski, Trojanowski, Gawiuk, Granosik, Sosnowski, Majkowski
Do zakończenia rozgrywek ligi biznesu pozostały nam jeszcze dwie kolejki, obydwie z bardzo dobrymi drużynami. Rozgrywany tego dnia mecz z Sonoco mógłby być traktowany jako rewanż za finał pucharu ligii. Potraktowaliśmy przeciwnika bardzo poważnie, chcieliśmy udowodnić że mimo wszystko w finale pucharu nie zasłużyliśmy na porażkę. Co się nie udało wcześniej teraz wychodziło na prawdę bardzo dobrze. Do składu wrócił po kontuzji Sebastian Dolata i od razu widać było poprawę w poczynaniach ofensywnych. Sebastian strzelił rywalom aż cztery gole a jedno trafienie dołożył Adam Majkowski. Sonoco nie potrafiło poradzić sobie z naszymi obrońcami i bramkarzem, jedynie zdołali zaliczyć trafienie honorowe. Mecz był dobry, wiele ciekawych akcji a co najważniejsze zakończony naszym jak najbardziej zasłużonym zwycięstwem. Niestety czerwoną kartkę ujrzał Adam Majkowski i w derbach Della zagrać nie może.

PÓŁFINAŁ
Dell Team - Infosys 1:1 (0:1)
Bramka: Adam Majkowski
Wykorzystane karne: Walisiak, Trojanowski, Sosnowski, Granosik
Skład: P. Komorowski, Tokarczyk, Smoliński, Czapiewski, G. Komorowski, Trojanowski, Walisiak, Granosik, Sosnowski, Majkowski
Po ciężkim meczu w dniu poprzednim zagralismy w półfinale rozgrywanego pucharu Ligii Biznesu. Rywalem w walce o wejscie do finału była ekipa Infosysu. Ogólnie zagraliśmy kiepsko. Kolejna glupio stracona bramka podczas wyprowadzania pilki z naszej połowy. W dalszej części gry nieudolne proby doprowadzenia do wyrównania. Cel ten utrudniała z pewnościa murawa, ktora byla bardzo śliska i piłka zachowywała sie bardzo nieprzewidywalnie. W drugiej połowie dzięki znakomitej bramce Adama Majkowskiego doprowadziliśmy do wyrównania. Po mocnym uderzeniu z przed pola karnego piłka odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w bramce rywali. Mieliśmy jeszcze kilka okazji żeby rozstrzygnąc losy meczu w regulaminowym czasie jednak bez efektu. Z drugiej strony jednak najlepsza szansę zmarnował napastnik Infosysu, który w samej kocówce spotkania wyszedł sam na sam z naszym bramkarzem, jednak Piotrek Komorowski znakomicie interweniował dzięki czemu rozstrzygnięcie zapadło w rzutach karnych. Wszyscy strzelcy karnych z naszej drużyny wykorzystali swoje okazje a Piotrek Komorowski obronił dwie jedenastki i to własnie Dell Team awansował do wielkiego finału. W drugim meczu połfinałowym Sonoco pokonało Multibank 4:2
FINAŁ
Dell Team - Sonoco 1:3 (0:1)
Bramka: Michał Trojanowski
Skład: P. Komorowski, Tokarczyk, Smoliński, Czapiewski, G. Komorowski, Trojanowski, Walisiak, Granosik, Sosnowski, Majkowski
Mecz finałowy z drużyną Sonoco był jak do tej pory zdecydowanie najlepszym w naszym wykonaniu od dłuższego czasu. Rywale, ktorzy we wszystkich poprzednich meczach lali solidnie swoich przeciwników wydawali się być bardzo wymagąjacy. Dell Team mimo poprzednich nieudanych spotkań podszedł do tej potyczki bez kompleksów i walczył jak równy z równym. Początek zdecydowanie dla naszej drużyny, z czasem gra sie wyrównała i mecz wygladał bardzo interesująco. O tym jak groźne potrafi byc Sonoco przekonaliśmy sie w koncówce pierwszej połowy, kiedy to po raz pierwszy nieupilnowaliśmy swoich pozycji. Sonoco skorzystało z wiekszej swobody pod naszą bramką i otworzyło wynik spotkania. Po przerwie mecz nadal wyrównany, jedna i druga drużyna bardzo ładnie operwała piłką, co było przyjemne dla oka. Starania w dążeniu do wyrównania zostały wreszcie zrealizowane. Po dobrze rozegranym rzucie wolnym Michal Trojanowski zdobywa gola dla Della. Od czasu wyrównania Sonoco stało się zdecydowanie aktywniejsze w ofensywie. Na groźne ataki rywali odpowiedzieliśmy z naszej strony akcjami bramkowymi Adam Majkowskiego oraz Jarka Walisiaka. Gdy wydawalo sie, że po raz kolejny rozstrzygnięcie padnie po rzutach karnych niestety przyszly dwie fatalne ostatnie minuty dla naszej ekipy. Obronca Sonoco niebezpiecznie fauluje atakujacego Walisiaka, który doznaje kontuzji a rywal po żółtej kartce opuszcza boisko na ostatnie minuty. Grając w przewadze chcieliśmy zwycieżyć w regulaminowym czasie atakując większą iloscią graczy. Był to największy błąd, bo bardzo mocne Sonoco po kontrze wyszło na prowadzenie a chwilę później równo z końcowym gwizdkiem zdobyło trzeciego gola rownież z kontry i przypieczetowało swój sukces. Gdyby nie końcowka to można by stwierdzić ze byłby to nasz najlepszy mecz w V edycji Ligi Biznesu. Graliśmy obydwa spotkania bez Sebastiana Dolaty, który dzien wcześniej w meczu z Multibankiem doznał kontuzji i nie byl w stanie zagrać. Mimo wszystko brawa dla całej drużyny za walkę i ambicje w meczu finalowym.

Dell Team - Multibank 0:5 (0:3)
Skład: P. Komorowski, Tokarczyk, Smoliński, Tomczak, Czapiewski, G. Komorowski, Trojanowski, Gawiuk, Granosik, Walisiak, Majkowski, Dolata
Niestety spotkanie ligowe z zespołem Multibanku było bardzo słabe w naszym wykonaniu. O ile początki zarówno pierwszej jak i drugiej połowy zapowiadały sie dobrze i dawały nadzieje na dobry rezultat to późniejsze zagrania naszej druzyny wyglądały bardzo słabo. Proste błedy w wyprowadzaniu pilki i straty wszystkich bez wyjatku sprawiły, że rywale z zimną krwia zadawali skuteczne ciosy i strzelali nam kolejne bramki. Przy odrobinie szczęscia można też było powalczyc, ale strzały w słupek Sebastiana Dolaty oraz Piotrka Gawiuka oraz niewykorzystany rzut karny przez Sebastiana Dolate stłumily wolę walki i ambicję w osiągnieciu dobrego wyniku. Zwycięstwo Multibanku mimo iz zagraliśmy złe spotkanie to i tak wydaje sie zbyt wysokie. Po tej porażce straciliśmy szanse na wygranie ligii. Walczymy teraz o miejsce na podium.

Dell Team - Infosys 1:1 (0:0)
Bramka: Sebastian Dolata
Skład: P. Komorowski, Tokarczyk, Smoliński, Tomczak, Czapiewski, Trojanowski, Gawiuk, Granosik, Majkowski, Dolata
Starcie z infosysem było rozegrane po raz pierwszy pomiędzy naszymi zespołami. W dotychczasowych meczach rywale prezentowali się całkiem przyzwoicie i spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Pierwsza połowa była w miarę wyrównana, sporo ofensywnych akcji z dwóch stron. Druga rozpoczęła się od prowadzenia dla naszej drużyny. Bramkę po podaniu Adama Majkowskiego zdobył Sebastian Dolata. Z czasem mieliśmy jeszcze znakomite okazje na podwyższenie wyniku ale nasza bolączka w tej edycji jaką jest nieskuteczność dopadła nas również w meczu z Infosysem. Bardzo dobrze bronił golkiper beniaminka ligii i sprzyjało mu również szczęście bo dwa razy od straty gola uratował go słupek. Niespodziewanie jednak rywale po kontrze oddają mocny strzał na bramkę Della, piłka jeszcze odbiła się od pięty jednego z naszych obrońców i w tej sytuacji bramkarz był bez szans, 1:1. Do końca zostało kilka minut, podczas których bardzo chcieliśmy wywalczyć komplet punktów. Niestety nie udało się, Infosys bardzo umiejętnie bronił dostępu do własnej bramki i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
| Dell Team | 3:3 | Dell Squad |
| 2011-12-06, 21:00:00 |
||
| relacja » | ||
| Ostatnia kolejka 9 | |||
| |||
| |||
| |||
| |||
|
dzisiaj: 22, wczoraj: 539
ogółem: 77 314
statystyki szczegółowe
|